Jednym z najbardziej znanych zwyczajów pogrzebowych jest stypa, nazywana również konsolacją. Tradycyjnie polegała na zorganizowaniu uczty po pogrzebie bliskiej osoby, jednakże dzisiaj ogranicza się często do skromniejszego poczęstunku. Czy stypa jest warunkiem koniecznym organizacji pogrzebu? Czy zawsze należy wziąć w niej udział? Dzisiaj przyjrzymy się kluczowym aspektom tej funeralnej tradycji.
Jedzenie a śmierć
Słowo „stypa” pochodzi o łacińskiego „stipis” oznaczającego jałmużnę. Tradycyjnie jest to uroczysty posiłek w gronie najbliższych, który organizuje się ku pamięci zmarłego. Z kolei słowo „konsolacja” to „pocieszenie”. Jedzenie od wieków nierozerwanie kojarzyło się z oddawaniem czci zmarłym. Podczas obchodów meksykańskiego „Dia de los muertos” rodziny przynoszą na cmentarze owoce, warzywa oraz różne potrawy, aby ucztować w gronie najbliższych. Co ciekawe, już w starożytnym Rzymie raczono się smakołykami w „towarzystwie” zmarłych. Parentalia obchodzono od 13 do 21 lutego i było to święto, podczas którego przynosiło się w darach między innymi chleb maczany w winie.
Organizacja konsolacji
Najczęściej organizacją takiego poczęstunku zajmuje się najbliższa osoba, a więc małżonek, dzieci lub przyjaciele. W innej sytuacji tym aspektem zajmie się po prostu ten, kto przyjął na siebie obowiązek zorganizowania ceremonii pogrzebowej. Tradycyjnie stypę organizuje się nie tylko po to, aby udostępnić miejsce na wspominki po zmarłych oraz na „odetchnięcie” po trudnym emocjonalne wydarzeniu, ale również po to, aby zaproponować posiłek osobom, które musiały na pogrzeb dojechać z daleka. Jest to swoistego rodzaju forma wyrażenia wdzięczności za ich obecność.
Konsolację można poprowadzić w domu lub w lokalu, a jej cena będzie zależała od miejsca oraz ilości zaproszonych gości. Na niektórych cmentarzach (np. Wólka Węglowa w Warszawie) znajdują się już specjalne sale, w których można zorganizować stypę od razu po pogrzebie. Tradycyjnie podaje się obiad, ewentualnie kawę i słodki poczęstunek. Udział w stypie nie jest konieczny, ale jeżeli zostaliśmy na nią zaproszeni, to w dobrym tonie jest w niej uczestniczyć, aby dalej wspierać rodzinę w żałobie. Warto również podkreślić, że stypa nie musi mieć smutnego charakteru – to dobry moment na rozładowanie napięcia i anegdoty o zmarłym!
Czy stypa jest konieczna?
Organizacja stypy to kwestia indywidualna. Chociaż często uczestnicy pogrzebu będą się jej spodziewać, wszystko zależy od tego czy rodzina zmarłego dysponuje odpowiednim budżetem oraz czy w ogóle czuje taką potrzebę. Należy pamiętać, że czas po śmierci bliskiego jest trudny i dla niektórych dodatkowe spotkania mogą wydawać się ponad siły. Część osób może potrzebować jak najwięcej ciszy i spokoju. Jeżeli stypa została zorganizowana, a my nie otrzymaliśmy zaproszenia, powinniśmy również uszanować decyzję rodziny i absolutnie się nie wpraszać. O tym, czy będziemy mogli udać się na stypę, zostaniemy poinformowani albo przed, albo na początku ceremonii pogrzebowej.